5/15/2015

Cześć, jestem Asia i witam Cię serdecznie na moim blogu :)


 

 

Happy life plan


Skąd ta nazwa? Dlatego, że na blogu pokazuję, jak realizuję swój plan na szczęśliwe życie :) W dużej mierze skupia się to na odkrywaniu nieznanych mi wcześniej miejsc - podróże dają mi mnóstwo radości i „ładują akumulatory” ;) ale w szerszym znaczeniu jest to czerpanie z życia pełnymi garściami. 

Staram się tak układać swoją rzeczywistość, żeby było w niej dużo radości i pasji. Na blogu połączyłam dwie największe, pokazując świat zza obiektywu mojej ukochanej lustrzanki. A fotografuję wszystko to, co wyda mi się warte uwagi, to, co jest dla mnie ładne, inspirujące czy intrygujące. 


Odkąd pamiętam podróże zajmowały dużo miejsca w moim życiu. Kiedy tylko pojawiał się na horyzoncie choćby dłuższy weekend, rodzice pakowali samochód, brali za rękę mnie i brata i jechaliśmy w nieznane - z roku na rok coraz dalej i częściej :) tak zarazili nas ciekawością świata. Staram się przynajmniej raz w roku poznać jakieś nowe miejsce. Z każdej wycieczki, bliskiej czy dalekiej, przywożę pełne dyski zdjęć i całą masę wspomnień. Chcę do nich wracać w pochmurne dni, dlatego blog jest też dla mnie "wirtualnym pamiętnikiem".


Moja codzienność


Zupełnie nie jest związana z turystyką. W wielkim skrócie wygląda to tak :)

Przez kilka lat siedziałam z nosem w paragrafach i kodeksach, ale po szczęśliwym zdobyciu tytułu mgr i dostaniu się na aplikację radcowską dałam sobie trochę oddechu. 

Od dwóch i pół roku jestem szczęśliwą mamą cudownej Mai, która stała się stałym bywalcem bloga i centrum mojego wszechświata :) Już kilka wspólnych podróży za nami, a ile jeszcze przed nami! Pokazuję Mai świat, a jej śliczne wielkie oczka są ciekawe wszystkiego, co nowe :)

Jeszcze przed urlopem macierzyńskim pracowałam w międzynarodowej korporacji, ale sama praca w dokumentach byłaby dla mnie straszną męczarnią. 

Mam taką przypadłość, która zwie się „artystyczną duszą”, przez co zdecydowałam się studiować w weekendy aranżację wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych :) Dyplom obroniłam celująco, co tylko jeszcze bardziej mnie uskrzydliło i dodało pewności, że to właśnie jest moja bajka ;) Dzięki studiom wróciłam do malowania, a także znalazłam kolejną pasję, która całkiem mnie pochłonęła - tworzenie grafik i plakatów. Wszystko to zaczęło się od pierwszej grafiki z dwiema foczkami, którą zrobiłam do pokoju mojej córeczki. 

A teraz pasję zamieniłam w stałą pracę i z ogromną przyjemnością prowadzę swój sklep z dekoracjami do wnętrz :) 

Możesz mnie odwiedzić tutaj - serdecznie zapraszam :)




Jeżeli Cię zainteresowałam - rozgość się !

- będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)









Pozdrawiam i do zobaczenia! :) 

Copyright © 2017 Happy life plan