5/15/2015

Cześć, jestem Asia i witam Cię serdecznie na moim blogu :)





Happy life plan


Skąd ta nazwa? Dlatego, że na blogu pokazuję, jak realizuję swój plan na szczęśliwe życie :) W dużej mierze skupia się to na odkrywaniu nieznanych mi wcześniej miejsc - podróże dają mi mnóstwo radości i „ładują akumulatory” ;) ale w szerszym znaczeniu jest to czerpanie z życia pełnymi garściami. 


Staram się tak układać swoją rzeczywistość, żeby było w niej dużo radości i pasji. Na blogu połączyłam dwie największe, pokazując świat zza obiektywu mojej ukochanej lustrzanki. A fotografuję wszystko to, co wyda mi się warte uwagi, to, co jest dla mnie ładne, inspirujące czy intrygujące. Tak oto zrodziła się kolejna pasja, która trwa już czwarty rok - blogowanie :)



Zwiedziłam ponad 50 państw...


...A pokazałam na blogu do tej pory dopiero 21 z nich, więc sami widzicie, że czeka nas jeszcze sporo wpisów :) Odkąd pamiętam podróże zajmowały dużo miejsca w moim życiu. Kiedy tylko pojawiał się na horyzoncie choćby dłuższy weekend, rodzice pakowali samochód, brali za rękę mnie i brata i jechaliśmy w nieznane - z roku na rok coraz dalej i częściej :) tak zarazili nas ciekawością świata. Teraz nie wyobrażam już sobie, żeby całe 12 miesięcy przesiedzieć tylko w swoim mieście.


Staram się przynajmniej raz w roku poznać jakieś nowe miejsce. Z każdej wycieczki, bliskiej czy dalekiej, przywożę pełne dyski zdjęć i całą masę wspomnień. Chcę do nich wracać w pochmurne dni, dlatego blog jest też dla mnie "wirtualnym pamiętnikiem" ;) 



Moja codzienność


Zupełnie nie jest związana z turystyką. W wielkim skrócie wygląda to tak :)

Przez kilka lat siedziałam z nosem w paragrafach i kodeksach, ale po szczęśliwym zdobyciu tytułu mgr i dostaniu się na aplikację radcowską dałam sobie trochę oddechu. 
 

 Od kilku miesięcy jestem szczęśliwą mamą cudownej Mai, która stała się stałym bywalcem bloga i centrum mojego wszechświata :) Już kilka wspólnych podróży za nami, a ile jeszcze przed nami! Pokazuję Mai świat, a jej śliczne wielkie oczka są ciekawe wszystkiego, co nowe :)

Przed urlopem macierzyńskim pracowałam w międzynarodowej korporacji, ale sama praca w dokumentach byłaby dla mnie straszną męczarnią. Mam taką przypadłość, która zwie się „artystyczną duszą”, przez co zdecydowałam się studiować w weekendy architekturę wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych :) Dzięki studiom odkurzyłam sztalugi i wróciłam do malowania, a także znalazłam kolejną pasję, która w ostatnim czasie bardzo mnie pochłonęła - tworzenie grafik dla dzieci :) Już niedługo zobaczycie efekty mojej pracy.


Jeśli jesteście ciekawi czy między wyjazdami bardzo się nudzę, to zajrzyjcie do zakładki
„lifestyle”, tam wrzucam migawki ze swojej codzienności :)



Jeżeli Cię zainteresowałam - rozgość się !

- będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)







Pozdrawiam i do zobaczenia! :) 

Copyright © 2017 Happy life plan